02 lipca 2013

Fly Film Festival

„Bo piloci to też artyści, tylko dla nich sceną jest niebo”
                                                                                        - K. Strasburger


Niestety nie bywam tak często w Polsce, żeby zobaczyć jak bardzo popularny jest Międzynarodowy Festiwal Filmów Lotniczych, odbywający się z resztą w Warszawie i przyznam, że nigdy wcześniej o nim nie słyszałam. Dwa tygodnie temu podczas krótkiej wizyty w ojczyźnie trafiłam na spot reklamowy i krótki reportaż w telewizji z inauguracji tegorocznej, czwartej już edycji tej imprezy. Lubię to!

Podejdę do tego bardzo egoistycznie, bowiem czystą satysfakcję w ramach mojej skromnej egzystencji dostarcza mi mieszanka niczego innego jak dobrego kina i emocjonującego lotnictwa. Nazwijcie mnie maniakiem, ale wymiękam jak widzę samolot na niebie, a jeszcze bardziej jak oglądam historie ludzi, dla których latanie jest prawdziwą pasją. Idea festiwalu jest zatem niezwykle fascynującą. Jak sami organizatorzy wyznają, celem było połączenie świata filmowców, z lotnictwem w roli głównej oraz świata prawdziwych entuzjastów awiacji, a ponadto umożliwienie zainteresowanym dostęp do wszelkich zagadnień związanych z tym tematem. Można zobaczyć produkcje traktujące nie tylko o lotnictwie wojskowym czy cywilnym, ale również te związane z mniej powszechnym paralotniarstwem oraz szybowcowaniem (dziwnie brzmi, czy taki wyraz istnieje?! )

Przyznawane są zarówno nagrody w kategoriach na najlepszy Film Fabularny, Film Dokumentalny lub Reportaż, Film Amatorski, Zdjęcia Lotnicze, jak również Nagroda Publiczności, czy cenne Grand Prix. Udział w nim może wziąć jak najbardziej każdy. Festiwalowy przegląd filmów konkursowych obok ciekawych wystaw i spotkań z wybitnymi postaciami związanymi z lotnictwem odbędzie się w dniach 1-5 października w Centrum Sztuki Współczesnej w warszawskim Zamku Ujazdowskim. Dla tych, którzy nie mają po drodze, organizowanych będzie wiele imprez towarzyszących – pokazy lotnicze, wystawy fotograficzne. Cały program można znaleźć na stronie Fly Film Festival. Mimo, że sama nie będę w stanie wziąć udziału w tym ciekawym wydarzeniu, zachęcam do spróbowania tych, co mogą – tu nie chodzi tylko o filmy, zdjęcia, czy okulary pilota, ale o wyjątkową atmosferę, którą tworzą wyjątkowi ludzie z wyjątkową pasją

A oto przedsmak tego, co Was czeka, jeśli zdecydujecie się na obejrzenie filmu Infinity Himalaya - zdobywcy Grand Prix w 2011 roku... bicie rekordu w paralotniarstwie akrobatycznym gdzieś nad Nepalem w obliczu Himalajów? Ja już cała chodzę, jak to oglądam






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...