Europaaaa

września 12, 2013

Post wyjątkowo spontaniczny i w mega streszczeniu, bo książki czekają!
Pierwszy raz od ponad dwóch miesięcy stawiam znowu stopę na europejskiej ziemi. Dokładnie, to wcale nie tak długo! Ja natomiast mam wrażenie, że mieszkam na pustyni już parę lat! To jest niesamowite jak człowiek docenia małe rzeczy, kiedy na jakiś czas zmieni otoczenie, już nie wspomnę nawet o kulturze. Jestem w Zurychu przez 24 godziny. Jutro w południe wracamy do Dubaju i wiecie co... tutaj pada i jest zimno, i ludzie mówią w zrozumiałym języku, i można tak po prostu wejść do pubu na zimne piwo... Jak ja za tym tęskniłam! 😍😍😍😍😍

Lot oczywiście przefantastyczny - tylko połowa pokładu, świetna załoga, pasażerowie pierwsza klasa. Miałam nawet Japonki, z którymi zamieniłam parę słów - oni zawsze będą zachwyceni, nawet jak powiem tylko "BUŁKA" w ich języku, hahahaha!! Jutrzejszy lot pełny, ale ciągle serwuję kawę ze zgraną ekipą i w końcu wracamy do domu (to mój trzeci!) 😜

Ok, zostawiam Was, jak również i zwiedzanie Zurychu na przyszły raz, bo goni mnie termin zaliczenia 😩 Napisz raport na 2000 słów do urzędu miasta, o tym jak zaradzić powodziom i jakie pozytywne skutki z tego władze mogą wynieść... nie pytajcie dlaczego i skąd, bo sama nie wiem co mi strzeliło do głowy, dobra wiadomość - to już ostatnie zaliczenie i odkładam studiowanie na jakiś czas 😜


Jak znam siebie, za miesiąc wyskoczę z jakimś kursem o ludach tubylczych wysp polinezyjskich - to są właśnie skutki uboczne latania

Przeczytaj również

2 komentarze

  1. Przyznam szczerze, że zaintrygowała mnie Twoja osoba ;) nie zdążyłam jeszcze przejrzeć całego Twojego bloga ale jestem pewna, że szybko to nadrobię ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    vanilia-paradise.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie Adrianno! Widzę, że coś nas łączy... śmiganie po tym wspaniałym świecie :D czekam na Twoje kolejne posty i życzę wszystkiego dobrego! :)

      Usuń

Archiwum

Obserwuj bloga