01 kwietnia 2015

Moja pierwsza burza piaskowa


Teraz z pełną świadomością mogę powiedzieć, że doświadczyłam na Bliskim Wschodzie wszystkiego, czego chciałam! Zatem czas wracać do Europy

Działo się dzisiaj w Rijadzie...

video



Oglądałam filmy cały dzień w łóżku i nadrabiałam pisanie. W pewnym momencie zrobiło się jakoś tak żółtawo za oknem. Pomyślałam, że zbiera się na deszcz, ta pogoda jest jakaś taka pokręcona tutaj od kilku tygodni. 





W drodze na siłownię z kolei zdziwił mnie zadymiony korytarz – spanikowałam, myślałam, że się gdzieś pali. Dopiero personel hotelu, chodzący w maskach ochronnych na twarzy i zakurzony pokój, po moim powrocie, uzmysłowił mi skutki burzy piaskowej. Niesamowite przeżycie. Lot znajomych na drugim samolocie został odwołany. Może wznowią go jutro, choć prognozy ciągle zapowiadają burze. Wszystkie szkoły w stolicy będą jutro zamknięte.








Zdjęcie przesłane od dziewczyn z pokładu odwołanego później lotu


Musiałam poprosić na recepcji o podobną maskę, bo jednak ciężko się oddycha w takich warunkach. Mimo, iż okna są pozamykane i klimatyzacja wyłączona, wszędzie unosi się kurz.




Mam tylko nadzieje, że rano nie wstanę zasypana piaskiem!  




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...