Poniewierka 2016

stycznia 23, 2017

„W ilu Ty musisz łóżkach spać, latając tak po świecie!” - pewnego dnia podsumowała moją pracę znajoma, dając mi tym samym do myślenia...

Postanowiłam to sprawdzić!

Przez cały 2016 robiłam zdjęcia wszystkich miejsc, w których miałam okazję spać 😂 Projekt na tyle mnie wciągnął, że czasem budziłam się w środku nocy (chyba lekko lunatykując), żeby strzelić fotkę. W ciągu zeszłego roku były noce zarwane przez wydłużone godziny pracy – kiedy lecę z klientami, nie ma opcji, żebym przymknęła oko chociaż na chwilę, a niestety dość często robię loty nocne. Przyszło mi spać na lotnisku w Nowym Jorku podczas przesiadki na wakacjach (wielkie podziękowania do pana z ochrony, który przyniósł nam paczki precelków i wodę, abyśmy dotrzymali do rana) i w sypialni samolotu, należącego do saudyjskiej rodziny królewskiej (zabieraliśmy pusty samolot na konkretny przegląd do Europy, stąd sypialnia na zdjęciu wygląda tak ubogo). Bardzo miło wspominam nocleg w belizeńskiej dżungli u Thomasa i Marisy, gdzie moskitiera centralnie uratowała nam życie oraz te wszystkie miejscówki, gdzie szum morza umilał zasypianie 😀 Mniej wygodnie było na pokładach innych linii, czy w hotelach, gdzie kładzie się nacisk na zysk a nie komfort. 
Nic jednak nie pobije (w końcu znalazłam!) własnego łózka 😍 Jest w nim tak dobrze, że coraz ciężej jest opuszczać dom 😓

Uzbierałam przeszło siedemdziesiąt zdjęć. Poniższy filmik przedstawia tylko kilka wybranych 😉





Powinnam wykorzystać okazję i podziękować wszystkim znajomym, którzy udostępnili mi swoje łóżka, kanapy i materace, zwłaszcza w tym szalonym okresie, kiedy życie wywróciło mi się do góry nogami – wiecie, kim jesteście 😘

Przeczytaj również

0 komentarze

Archiwum

Obserwuj bloga