Z życia wzięte 4

kwietnia 29, 2017

Obcowanie z ludźmi jest niesamowite! 😍

Każdy z nas doświadcza czasem sytuacji, kiedy ciężko ogarnąć, co jest grane, prawda? Wtedy opadnięta szczęka, uniesiona brew czy po prostu śmiech są jedyną odpowiedzią 😅 "Z życia wzięte", to taka mała seria moich historii, głównie z pokładu, ale nie tylko. Pamiętacie tą sytuację? Ja takie akcje nazywam blond moments i wiecie co? Też je miewam 🙈



Tymczasem na recepcji, podczas meldowania się do hotelu z pilotami, po męczącym locie, na totalnym pensylwańskim odludziu:

- O rany!!! Pani wygląda, jak…

Recepcjonistka próbowała znaleźć słowa, podczas gdy ja, już z bananem na gębie, zaczęłam sugerować:

- Wiem, Jennifer Lawrence, dużo ludzi mi to mówi 😁
- Nie…
- Hm… Kate Hudson? Też się zdarzyło… 😏
- Nie! Jak…
- ??
- … stewardessa!


No cóż, ta opcja jest najbliższa prawdzie 😂

Przeczytaj również

0 komentarze

Archiwum

Obserwuj bloga