Gonesse - gdzie została pochowana reputacja Concorde

września 08, 2017

Wczesnym popołudniem, 25 czerwca 2000 roku, setka pasażerów odprawia się na lot z Paryża do Nowego Jorku. Podekscytowanie sięga zenitu, bowiem dla wielu z nich to początek długo oczekiwanych wakacji za oceanem. Jest jednak jeszcze coś, co potęguje ich emocje przed podróżą – to lot ponaddźwiękowym pasażerskim odrzutowcem, który trasę między Francją i wschodnim wybrzeżem USA potrafi pokonać w niecałe cztery godziny!

Zdjęcie Concorde u nas w domu - wiem, jesteśmy ześwirowani 😂

Concorde powstał w latach 60-tych, jako produkt współpracy francusko-brytyjskiej. Ze względu na wysoki koszt produkcji Anglia zaczęła szukać wsparcia wśród innych krajów i wówczas tylko Francja wykazała zainteresowanie. Tuluza zatem przyczyniła się do budowy, między innymi, skrzydeł i podwozia, a Bristol dostarczył kadłub samolotu i silnik Olympus 593, który jako jedyny na świecie nadawał się do tego projektu. Stąd też nazwa Concorde, która w tłumaczeniu oznacza zgodę, harmonię, unię. Jego pierwszy lot odbył się w roku 1969, a dopiero siedem lat później wprowadzono go do użytku publicznego. Przez ponad 20 lat szczycił się dobrą opinią luksusowego i bezpiecznego samolotu, do 25 czerwca 2000 roku…

Mimo, iż lot był opóźniony z przyczyn technicznych o godzinę, emocje nie opadały. Wśród pasażerów byli tacy, którzy rozpoczynali wakacje życia i tacy, którzy latami odkładali pieniądze, aby przelecieć się tą maszyną, w końcu bilet na trasie Paryż – Nowy Jork stał po, bagatela, 9000 dolców! Podjazd do pasa startowego, rozpędzenie i w momencie, kiedy Concorde wznosi się w powietrze, jego lewe skrzydło zajmuje ogień. Przy tak dużej prędkości nie ma opcji, żeby samolot lądował. Wznosi się zatem jak ognista kula, stawiając na nogi cały zespół w wieży kontrolnej i naocznych świadków. Zniszczenia lewego skrzydła powodują utratę sprawności powierzchni sterujących i utratę ciągu silników. Concorde ostatecznie uderza w hotel, trzy kilometry od prywatnego lotniska Le Bourget. W wyniku katastrofy giną wszyscy na pokładzie i cztery osoby w hotelu.


Tak wygląda hotel dzisiaj

Dochodzenie po wypadku wykazało, że podczas rozpędu na pasie startowym Concorde najechał na metalowy odłamek z silnika, należący do amerykańskich linii Continental, które startowały pięć minut wcześniej. W momencie, kiedy Concorde najechał na metal, doszło do wystrzału opony i w konsekwencji uszkodzenia skrzydła, w którym znajdowały się pełne zapasy paliwa. Mało nie trzeba było… iskra pochodząca z przerwanych kabli elektrycznych zrobiła resztę. Trzy godziny zajęło gaszenie pożaru, a zniszczenia były tak duże, że w rozpoznaniu ofiar potrzebne było zastosowanie analizy dentystycznej.


Więcej faktów:

1. Podczas kołowania do pasa startowego Concorde był w stanie spalić tyle paliwa, co przeciętny samochód w sześć miesięcy

2. Jego średnia prędkość podczas rejsu wynosiła ponad 2000 km/h

Nic to nie mówi?
Dla porównania inne popularne pasażerskie samoloty: B787 – 913 km/h, A380 – 907 km/h , Global Express – 902 km/h

3. Podczas lotu rama Concorde mogła się rozciągnąć do 20-30cm

Dlaczego?
Ciepło powoduje rozszerzanie materiału

A skąd to ciepło, skoro na 17 000 m (średnia wysokość przelotu Concorde) panuje poniżej -55°C?
To wynik kinetycznego ogrzewania, spowodowanego tarciem pomiędzy powietrzem zewnętrznym a skórą szybko poruszającego się samolotu

4. Concorde mógł latać na wysokości 60000 ft (18288 m), skąd pasażerowie mogli zobaczyć krzywiznę ziemi. Dla porównania, pozostałe samoloty pasażerskie osiągają maksymalnie do 40000 ft (12192 m)

5. Najszybszy lot transatlantycki z Londynu do Nowego Jorku odbył się 7 lutego 1996 w 2 godziny i 53 minuty. Lot ten był obsługiwany przez British Airways

6. Kapitanem lotu AF 4590 był Christian Marty – francuski sportowiec, który na początku lat 80-tych, jako pierwszy przepłynął Atlantyk na desce windsurfingowej

7. Kontroler ruchu powietrznego, który był odpowiedzialny za komunikację z załogą pojawił się w pracy tego dnia w ramach przysługi, miał mieć wolne…


Wnętrze Concorde, które możecie zobaczyć w muzeum lotniczym przy francuskim lotnisku Le Bourget

 

Tak wyglądała taca, podawana pasażerom w latach 70-tych (z kolekcji mojego znajomego - kolejny świrus 😂)

Podczas ostatniej wizyty w Paryżu męczyłam Francuzika o szybką wizytę pod Gonesse. Pamiętam, jak kilkanaście lat temu mama wspominała, że jej znajomej rodzina akurat tego czerwcowego dnia była zameldowana w tym hotelu i cudem uniknęli śmierci, bo pojechali zwiedzać Paryż. Takie historie ruszają dopiero jak jest się na miejscu zdarzenia…

💚






Ostatni lot Concorde odbył się w październiku 2003 roku

Przeczytaj również

0 komentarze

Archiwum

Obserwuj bloga