Migawka z Boliwii

stycznia 29, 2018





Siedem miesięcy zajęło mi złożenie zdjęć i filmików w jeden konkretny projekt (wszystko to chyba wina powypadkowej traumy 🙈)

Jedna ze wspanialszych wypraw, mimo iż przez pierwsze dni wiatr wiał nam konkretnie w oczy i musieliśmy stanąć w obliczu poważnej decyzji. To w Boliwii ostatecznie nabraliśmy pełnego szacunku do siebie i zrozumieli, że chyba jednak na tej wyprawie się nie skończy 😂



Miłego oglądania...






Przeczytaj również

0 komentarze

Archiwum

Obserwuj bloga